Co to jest zabaione i jak powstaje włoski krem z żółtek?
Zabaione to lekki, puszysty włoski krem przygotowywany z żółtek, cukru oraz najczęściej słodkiego wina. Może być podawany na ciepło lub po schłodzeniu, samodzielnie albo jako dodatek do owoców i wypieków.
W tym haśle
Cały Słownik Włoskiej Kuchni →Zabaione to klasyczny włoski krem przygotowywany z żółtek, cukru oraz wina, tradycyjnie często Marsali. Składniki są ubijane podczas delikatnego podgrzewania, aż powstanie lekka, puszysta i kremowa masa.
Deser jest prosty pod względem liczby składników, ale wymaga kontroli temperatury i cierpliwego ubijania.
Co to jest zabaione?
Zabaione znajduje się gdzieś pomiędzy kremem, sosem deserowym i samodzielnym deserem.
Jego konsystencja jest znacznie lżejsza od mascarpone i powstaje przede wszystkim dzięki napowietrzeniu żółtek.
Z czego robi się zabaione?
Klasyczna baza jest bardzo krótka:
- żółtka jaj,
- cukier,
- wino.
Najczęściej kojarzonym wyborem jest Marsala, choć istnieją również inne wersje.
Jak powstaje puszysta konsystencja?
Żółtka i cukier są intensywnie ubijane podczas delikatnego ogrzewania.
Masa stopniowo zwiększa objętość, staje się jaśniejsza i bardziej puszysta.
Dlaczego trzeba uważać z temperaturą?
Zbyt wysoka temperatura może spowodować szybkie ścięcie jaj.
Zamiast gładkiego kremu powstaną wtedy grudki przypominające słodką jajecznicę.
Dlatego zabaione bardzo często przygotowuje się nad kąpielą wodną.
Jak smakuje zabaione?
Jest słodkie, kremowe i wyraźnie jajeczne, a wino dodaje mu aromatu oraz charakteru.
Smak może różnić się zależnie od wykorzystanego alkoholu.
Jak podawać zabaione?
Można podawać je na ciepło bezpośrednio w pucharku.
Dobrze pasuje także do świeżych owoców, ciastek i biszkoptów.
Zabaione a zabaglione
Można spotkać obie nazwy.
Odnoszą się do tego samego rodzaju włoskiego kremu, a różnice w zapisie wynikają między innymi z regionalnego i historycznego użycia nazwy.
Dlaczego warto znać zabaione?
Bo pokazuje zupełnie inną stronę włoskich deserów niż tiramisu.
Zamiast warstw i cięższego kremu mamy kilka prostych składników, które dzięki odpowiedniej technice zamieniają się w lekki, puszysty deser.
