Słoik otwierasz i od razu czujesz, że to nie jest zwykły krem – gęsty, intensywnie zielony, pachnący pistacjami, które dojrzewały w sycylijskim słońcu. Smak jest pełny, lekko słodki, ale przede wszystkim głęboko orzechowy, z wyraźną, naturalną nutą pistacji. To ten moment, kiedy jedna łyżeczka zamienia się w kolejną, a plan „tylko spróbuję” przestaje mieć znaczenie.